Wyjazdy

Wyjazd rekolekcyjny - Niepokalanów - Adwent 2016


Wyjazd rekolekcyjny Zakroczym 2016





POSTY OŻARÓW MAZOWIECKI ADWENT 2015



Weekend rekolekcyjny Sulejówek 2015



Rekolekcje Niedziela Palmowa 2014 Świder






POSTy Sulejówek Adwent 2013


W piątek, 29 listopada 2013 roku, wieczorną Mszą św. rozpoczęliśmy kolejny weekend formacyjno-integracyjny. Wyjechaliśmy do Sulejówka, do Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych. Jak na każdym tego typu spotkaniu nie zabrakło czasu na odpoczynek, ćwiczenia poranne, integrację, medytacje, konferencje czy warsztaty psychologiczne, które podczas tegorocznego wyjazdu poświęcone były szeroko rozumianej tematyce konfliktów i ich rozwiązywaniu. Jednym słowem – każdy mógł znaleźć coś dla siebie, czy to dla ciała, czy to dla ducha. Pełna dowolność uczestnictwa w wybranych zajęciach sprawiała, że mogliśmy skupić się na interesujących nas rzeczach, a przez to cieszyć się pełniej danym nam czasem, bez obawy czy presji wynikającej z zaproponowanego planu.

Osoby, które więcej czasu chciały poświęcić na modlitwę, mogły dłużej się modlić. Osoby, które chciały spędzić ten czas bardziej aktywnie, uczestniczyły w ćwiczeniach porannych z naszą niezawodną Alą. A ci, którzy chcieli odpocząć, mogli sobie dłużej poleniuchować. Również uczestnictwo w warsztatach czy konferencji było dowolne. Ja, przyznam się, rano trochę więcej leniuchowałem, ale mam szczytny i ambitny cel na kolejnym wyjeździe uczestniczyć w ćwiczeniach z Alą :-)

W sobotę, w ciągu dnia, odbywały się warsztaty psychologiczne, w których uczestnictwo otworzyło mi oczy na wiele istotnych spraw. Uświadomiłem sobie, jak bardzo ważna jest świadomość swoich potrzeb oraz właściwa ich komunikacja. W codziennym życiu jesteśmy narażeni na różnego rodzaju sytuacje konfliktowe wynikające z różnych przyczyn, często niezależnych od nas samych. Czasami my sami możemy stać się źródłem konfliktu dla innych i dla samych siebie. Nie zawsze jesteśmy w stanie uniknąć takiej sytuacji, ale gdy takowa przyjdzie, nie powinniśmy się jej lękać, lecz postarać się znaleźć konstruktywne rozwiązanie. Skupić się na problemie i rozwiązać go w taki sposób, by obie ze stron były wygrane (tzw. podejście win|win). Wszelka rywalizacja lub, co gorsza, próba dojścia do celu za wszelką cenę, wykorzystując wszystkie dostępne nam środki, ma zawsze charakter destrukcyjny. Rzec można, że czasami wygrana bywa porażką :-)

Zaprezentowane ćwiczenia pozwoliły na lepsze zrozumienie pewnych mechanizmów psychologicznych, ich nazwanie oraz dały solidne podstawy do stosowania ich w życiu codziennym z większą świadomością i odpowiedzialnością. Dowiedzieliśmy się, jak rozpoznać konflikt (czy to na pewno konflikt i jakiego rodzaju), jak postępować w konflikcie (style rozwiązywania konfliktów). Dotknęliśmy tematyki asertywności, sposobów komunikacji oraz zbierania informacji zwrotnej tak przydatnej w codzienności.

Wieczór poświęciliśmy na integrację. Były różnego rodzaju gry i zabawy, nauka gry w szachy (pod okiem trenera Mirka) oraz tańce, które osobiście bardzo przypadły mi do gustu. Chciałbym także wspomnieć o bardzo dobrym wyżywieniu podczas całego pobytu. Posiłki przygotowywały z dużą starannością i pieczołowitością nasze Siostry, przyprawiając wszystko unikalną i jedyną w swoim rodzaju przyprawą – odrobiną serca i szczyptą miłości.

Kolejnego dnia o. Wojtek przybliżył nam problematykę konfliktu w Piśmie Świętym. Konflikt (z łaciny conflictus – zderzenie) jest czymś nieodzownym w życiu każdego człowieka. Istnieją konflikty zewnętrzne i wewnętrzne. Te drugie wynikają z walki pomiędzy naturą zwierzęcą, a naturą Boga. Konflikt jako wewnętrzne rozdarcie, wewnętrzna walka jest wpisany w pewien sposób w naszą naturę, co znakomicie ilustruje List do Rzymian św. Pawła:

„ Nie rozumiem bowiem tego, co czynię, bo nie czynię tego, co chcę, ale to, czego nienawidzę …”

List do Rzymian 7;15

Również i tutaj o. Wojtek na przykładzie Biblii przedstawił i objaśnił sposoby postępowania w konfliktach oraz zwrócił szczególną uwagę na potrzebę przebaczenia w relacji, bez którego nastąpi zatrucie serca oraz zniekształcenia i wypaczenia wszelkiej relacji międzyludzkiej i z Bogiem.

Tak jak pisałem na wstępie, każdy mógł znaleźć coś dla siebie – coś dla ciała, coś dla ducha. Nasze spotkanie trwało tylko weekend. W tak krótkim czasie nie jest się w stanie szczegółowo poruszyć ani tym bardziej objaśnić wszystkich zagadnień. Mimo to, moim skromnym zdaniem, były to wspaniałe chwile. Zarówno warsztaty, jak i konferencja poukładały mi pewne rzeczy, lecz nie one były dla mnie najistotniejsze. Najważniejsze było spotkanie z Bogiem w sercu i w drugim człowieku, poznanie się lepiej i wspólnie spędzone bezcenne chwile. To właśnie wyjątkowi ludzie sprawili, że ten czas był dla mnie niezwykły i na długo pozostanie mi w pamięci. Z serca dziękuję Bogu, wszystkim uczestnikom oraz organizatorom za możliwość wyjazdu i z niecierpliwością wypatruję kolejnych. Ktoś mądry kiedyś powiedział: „Człowieka nie zmienia siła woli, człowieka nie zmienia czas, zmienia go Miłość …”. I choć Miłość jest jak wiatr, choć jej nie widać, dało się ją poczuć :-)

Michał B.




...rok temu byliśmy w Otwocku, a było mniej więcej tak;-)

Adwent 2012 - Otwock



Comments